Zdając sobie sprawę, że Tula rózni się od większości kotów, które znam, spodziewałam się oczywiście, że nieraz mnie zaskoczy. Po wspólnie spędzonym miesiącu ogarniające mnie zdumienie nie jest ani trochę mniejsze niż pierwszego dnia.
Poznajcie Tulę - niewidomą kotkę, która całą sobą pokazuje, jak niezwykłym jest zwierzakiem. Właśnie tak - niezwykłym.Bo można o niej powiedzieć wiele, ale na pewno nie "niepełnosprawna".Tula i wszystkie podobne do niej zwierzaki codziennie opowiadają swoim opiekunom historie o odwadze, nadziei, radości i niezłomności. Usiądź, posłuchaj i czerp garściami, bo możesz dostać bardzo wiele.I pamiętaj, że "najważniejsze, jest niewidoczne dla oczu...".
czwartek, 1 października 2015
sobota, 19 września 2015
ciężko pracuję, by mój kot mógł godnie żyć.
Ponieważ w domu trwa kolejna runda niekończącej się walki z remontem mieszkania, Tula, która nie przepada za odgłosami narzędzi, towarzyszy mi w pracy. :)
środa, 9 września 2015
mokry kłopocik.
mały drań daje czadu. :) znakomicie i bardzo szybko odnalazła się w nowym miejscu. oczywiście nie ze wszystkim radzi sobie tak, jakbyśmy chcieli, ale jest bardzo dzielna.
fantastycznie bawi się zabawkami. jeśli tylko grzechoczą albo szeleszczą - są super. Duże Koty, które jakoś nigdy wcześniej nie wykazywały zainteresowania jakimikolwiek zabawkami, obserwują ją zdziwione. może i one czegoś się od Tuli nauczą?
wtorek, 1 września 2015
Tula&Gapcia
jeśli miałam jeszcze jakiekolwiek obawy, czy Psiaki poradzą sobie z najnowszym członkiem rodziny, to właśnie zostały one do końca rozwiane.
Subskrybuj:
Posty (Atom)